piątek, 20 czerwca 2014

Mandolina z łupinki orzecha DIY

Czy Wasze lale mają zapędy muzyczne?  Moje mają i zauważyłam, że Nimarfe zbudowała sobie ostatnio mandolinę z łupinki orzecha włoskiego:)















Jeśli taka miniaturowa mandolina dla lalki Wam się podoba i macie ochotę na odrobinę pracy manualnej, to serdecznie Was zachęcam do skorzystania z poradniczka, w którym opisałam poszczególne kroki tworzenia mandoliny.






































Mandolina dla lalki DIY:

MATERIAŁY
1. Orzech włoski
2. 2 patyczki po lodach
3. Wykałaczka
4. Kawałeczek kartonu
5. Nitka
6. Klej
7. Długopis lub ołówek lub flamaster
8. Lakiery do paznokci lub farby
9. Nożyczki
10. Igła lub jakiś szpikulec
11. Nożyk
12. 4 koraliki

































1. Rozłupujemy orzech i bierzemy połówkę łupinki. Długopisem obrysowujemy ją na kartoniku i wycinamy kształt.

2. Robimy otworek w niedoszłym pudle rezonansowym. Ja nakłułam kartonik igłą a później rozepchnęłam dziureczkę przy pomocy szydełka, ale można użyć czegokolwiek np, ołówka. Nie wycinałam otworu, bo chciałam, aby wyglądał bardziej organicznie i aby nie miał ostrej krawędzi.

3. Malujemy łupinkę i front pudła rezonansowego. Ja do malowania użyłam lakierów do paznokci, ale można pomalować farbami.

4. Przy pomocy nożyka nadajemy patyczkowi po lodzie kształt gryfu, doklejamy do niego koraliki. Patyczek doklejamy do kartonika.

5. Z drugiego patyczka ścinamy płaskie kawałeczki, z których robimy progi.

6.  Bierzemy wykałaczkę i przecinamy ją wzdłuż. Połówki dodatkowo docinamy i robimy z jednej z nich mostek.

7. Drugą połówkę wykorzystamy jako mocowanie strun. Smarujemy ją klejem i owijamy na około niej cztery niteczki. Czekamy aż klej wyschnie i uważamy, aby struny były w równych odległościach i aby mieściły się na gryfie.

8. Doklejamy struny do gryfu. Kiedy klej wyschnie, doklejamy struny do tyłu kartonika. Znowu uważamy na odległości między strunami.

8. Doklejamy łupinkę orzecha do kartonika.


Mandolina gotowa:) Na koniec można pociągnąć struny lakierem bezbarwnym lub klejem.


























Jeśli zrobicie ten instrumencik, to wyślijcie linki do foto. Z ogromną radością popatrzę na Wasze mandoliny:)


34 komentarze:

  1. Twoja mandolina wygląda bardzo profesjonalnie. Szczerze mówiąc, gdybyś nie napisała jak ją zrobić to myślałabym, że ją kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję:) Zaczęło się od łupinki od orzecha i jakoś tak samo poszło i wyszła mandolina:)
      Uściski!:)

      Usuń
  2. Ty zdolniacho! :)
    A wiesz, chciałabym mieć takie nóżki jak ta lalka, długie i szczupłe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Hihi, ja bym chciała mieć takie długie włosy, tylko żeby były czarne:)

      Usuń
  3. Super moja cora była by zachwycona :)
    Pozdr i zapraszam do nas na nowe kąty www.swiatkarinki.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi miło:)
    Pozdrowienia dla Ciebie i córeczki!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna mandolina! Bardzo pomysłowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. alez precyzjna praca, podziwiam :)
    i pozdrowienia ślę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję i też serdecznie pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ekstra ta mandolinka i sukieneczka też. Moje lemury też mają uzdolnienia muzyczne. Kiedyś robiłam lemura z gitarą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Tak podejrzewałam Twoje lemury o różne uzdolnienia:) Wiem, że również lubią uczyć się języków obcych. Powinny założyć zespół:)
      Buziaki!:)

      Usuń
  9. Coś pięknego, masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie wyszła ta mandolina :) Wszystkie szczegóły dopracowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Starałam się, aby lale były zadowolone:)

      Usuń
  11. Gratuluję cierpliwości!! co widać bo mandolinie jest jak prawdziwa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale precyzyjna robota. gratuluję ;) i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Cóż za mistrzostwo ! Piękna robota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, bardzo mi miło:)) Lala cały czas sobie przygrywa i od razu jest weselej:)
      Pozdrowienia!:))

      Usuń
  14. super pomysł wygląda świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł sam jakoś się narodził:)) Dziękuję i przesyłam Ci pozdrowienia:)

      Usuń
  15. o kurczaczki! fajne!
    jak bedę miała na tapecie jakiego muzyka to zmałpuję pomysł, obiecuję :-)
    ... czy ja mam w okolicy jakiegoś szarpidruta...hmmm....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))Dziękuję. Małpuj Kochana śmiało! Nimarfe cały czas się uczy nowych kawałków:D

      Usuń
  16. Genialny pomysł z tą mandoliną;)
    Zapraszam też na rozdanie: http://alicjawkrainiekorali.blogspot.com/2015/01/noworoczne-rozdanie.html
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję i bardzo chętnie zajrzę do Ciebie:)
    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się pomysł zrobienia instrumentu z orzecha. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam:))

      Usuń
  19. orzecha schrupałaś, w mig pomyślałaś!
    instrument mnie zachwycił - natchnęłaś mnie - będę niebawem przygotowywać
    sesję ze swą skośnooką - już wiem, jakim sposobem zaopatrzyć Ją w kitarę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi:)) Super, że Ci się podoba i że się przyda pomysł! Ja to tak kombinuję właśnie z niczego przeważnie:)

      Usuń
  20. Genialne! Nie dość, że efektowne, to jeszcze pewnie dźwięki wydaje! Wspaniałe! Jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prześliczny instrument! Jestem nim zachwycona! Ależ masz zgrabne paluszki, że zrobiłaś coś tak drobnego i delikatnego! Cudo!

    OdpowiedzUsuń